Tomasz Kuzabski

adwokat

Zajmuję się prowadzeniem sporów sądowych reprezentując przedsiębiorców. Działam głównie na terenie Śląska, ale chętnie przyjmuję ciekawe sprawy z terenu całej Polski.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Zmiana umowy a koronawirus

Tomasz Kazubski14 marca 20207 komentarzy

zmiana umowyZmiana umowy i koronawirus będą odmieniane przez przypadki wśród wielu przedsiębiorców. To co się dzieje jest przerażające i z powodów medycznych i gospodarczych. Wielu przedsiębiorców, z którymi rozmawiam są przerażeni. Jeden ze znajomych restauratorów obawiał się zamknięcia restauracji – co się wydarzyło. Na szczęście część jego biznesu polega na dowożeniu jedzenia do domów. Inna znajoma, która uczy języka obcego ma problem, bo firmy, które wykupiły lekcje dla swoich pracowników, wstrzymały je. Takich przypadków jest i będzie coraz więcej.

Spirala przerażenia i paniki wśród przedsiębiorców będzie się nakręcała. Co robić z pracownikami, dla których nie ma pracy? Za co zapłacić ZUS i podatki, w tym VAT za ubiegły miesiąc? Zwalniać pracowników i ciąć koszty, gdzie się da, czy utrzymać spokój, może to w miarę szybko wróci do normy? I najważniejsze – renegocjować umowy – z pracownikami, z dostawcami, z odbiorcami, z właścicielami nieruchomości, które wynajmujemy?

Zmiana umowy

Zmiana umowy może być dokonana na 2 sposoby: możesz wnieść pozew do sądu lub możesz wypracować zmiany w obecnej umowie. Dotychczas to się praktycznie nigdy nie zdarzało. Gdy strony zawarły już umowę to się jej raczej trzymały w myśl zasady: umów należy dotrzymywać – pacta sunt servanda. Oczywiście jeżeli wszystko przebiegało dobrze, to drobne korekty zawsze były. Pewnie masz podobne doświadczenie.

W przypadku jednak napiętych sytuacji pomiędzy stronami umowy, to było wręcz przeciwnie. Kontrahenci spinali się, stali przy swoich stanowiskach, bali się, że będą bardziej pokrzywdzeni niż druga strona. Wiele było takich przypadków w moim życiu zawodowym, że najlepszym rozwiązaniem było skorzystanie z mediacji albo poprowadzenie samodzielnie negocjacji.

Zmiana umowy przez sąd

Zmiana umowy przez sąd to chyba najgorsze z możliwych dla Ciebie rozwiązanie. Jest to na pewno ostateczne rozwiązanie. Odradzam je Tobie z kilku powodów. Po pierwsze sądy, a szczególnie sądy gospodarcze są w tej chwili przeciążone. Na zakończenie sprawy czeka się miesiącami, a niejednokrotnie ponad rok. Średni czas oczekiwania na wyrok w sprawach gospodarczych oscyluje w granicach 13 -14 miesięcy, o czym można przeczytać tutaj. Po drugie pójście na ścieżkę wojenną w takiej sytuacji jeszcze bardziej może zaburzyć Twoje relacje biznesowe.

Być może udowodnienie zmiany okoliczności w obecnych czasach nie będzie dla Ciebie trudne. Ciężkie jednak może okazać się sprecyzowanie żądania, czy umowa ma zostać rozwiązana, czy zmieniona i w jakim zakresie. To nie są wprost kwestie prawne. Jak ułożyć na nowo relacje pomiędzy 2 firmami? Jeżeli sądy zaczną posiłkować się biegłymi – to już prosta droga do zablokowania całej transakcji. Zmiana umowy ma na celu ukształtowanie jej na nowo na przyszłość. Uzyskanie wyroku sądowego dotyczącego umowy, która zgodnie z jej zapisami przestała obowiązywać pół roku lub rok wcześniej jest zupełnie bez sensu.

Może się również okazać, że sądy zaczną umarzać postępowania. Mogą to argumentować tym, że wydanie wyroku z innych przyczyn stało się zbędne ponieważ umowa zgodnie z jej treścią przestała już obowiązywać. Należy dokonać dokładnej analizy prawa, dotychczasowych orzeczeń sądowych, czy w ogóle ma sens wnoszenie pozwu w sprawie umów terminowych. Może się okazać, że szybciej umowa się zakończy.

Mediacja

Ze względu na emocje i strach, który nam towarzyszy warto skorzystać z pomocy mediatora. Najlepiej jeżeli to będzie mediator zawodowy, a już idealnie gdyby to był mediator specjalizujący się w sprawach gospodarczych. Mediator jest osobą niezależną, nie reprezentuje żadnej ze stron. Dlatego jedyną rzeczą jaką trzeba zrobić w sporze to podjąć decyzję, że skorzystacie z pomocy mediatora. Warto usiąść razem i znaleźć wspólnie jakiegoś  w Internecie. Im szybciej tym lepiej.

Teoretycznie mediację może przeprowadzić również adwokat lub radca prawny. Jednak musiałby to być nowy adwokat lub radca prawny, który do tej pory nigdy niczego nie robił na rzecz żadnej z firm. Przez to, że będzie zaangażowany przez obie firmy to w przyszłości nigdy nie będzie mógł prowadzić tej sprawy w sądzie ani innych spraw pomiędzy tymi firmami. Zaangażowanie dotychczasowego adwokata lub radcy prawnego spowoduje, że będą to raczej negocjacje, a nie mediacja. Adwokat lub radca prawny co do zasady będzie reprezentował interesy tego, kto go zatrudnił. Nawet jeśli obie strony zgodzą się na rolę mediatora to jest to bardzo ryzykowne etycznie.

Po jakimś czasie może okazać się, że jedna ze stron będzie niezadowolona z wypracowanej ugody. Nadszarpnie to zaufanie, stworzy niepotrzebny konflikt, a już na pewno popsuje relacje i pojawi się opinia o nierzetelności. Takich sytuacji należy unikać. Zmiana umowy powinna być trwała i strony powinny czuć, że jest to najlepsze rozwiązanie z dostępnych.

Zmiana umowy poprzez negocjacje

Zamiana umowy poprzez negocjacje to najlepszy sposób. Nie trzeba negocjować całości umowy na nowo. Najczęściej wystarczy zastanowić się nad zmianą ceny, częstotliwości i zakresu świadczonej usługi lub ilości dostarczonego towaru i ich terminów. W chwili obecnej wszystko będzie płynne. Nie traciłbym czasu na ustalanie wielu wariantów w zależności co się wydarzy w przyszłości. Oczywiście to jest najlepsze rozwiązanie. Jednak z doświadczenia wiem, że takie negocjacje bardzo się wydłużą i będzie tyle zmiennych, że często nie dochodzi się do żadnego kompromisu. Wtedy zostaje pierwotna treść umowy.

Emocje niestety będą tutaj spore. Nie mamy obecnie sytuacji, że każdy myśli o tym, aby zarobić jak najwięcej. Obecnie zmiana umowy ma uchronić przedsiębiorców przed generowaniem jeszcze większych strat. Widmo bankructwa jest realne. Należy pamiętać o płynności w płatnościach, o ratach kredytowych, o leasingu i wielu, wielu kwestiach, które należy rozwiązać tu i teraz. Nawet najlepszy wyrok sądowy uzyskany za rok, czy 2 lata nic Tobie może nie dać. Po pierwsze Twoja firma może już nie istnieć. Przede wszystkim jednak szanse na to, że Twój kontrahent będzie istniał i będzie wypłacalny za rok lub dwa również obarczone są dużą dozą niepewności.

Brak zmiany umowy

Najgorsza z możliwych sytuacji. Oczywiście co do zasady. Być może akurat w Twoim przypadku to będzie dobre rozwiązanie. W tym momencie trzeba się zastanowić – co dalej? Czy taką umowę realizować, czy może wypowiedzieć lub rozwiązać? Jak się zabezpieczyć przed nieuchronnymi zatorami płatniczymi? Z doświadczenia wynika, że w czasach kryzysu zaczną się one pojawiać tam, gdzie ich nie było lub nasilać w innych branżach.

Tematów jest naprawdę wiele. Jeżeli będę miał w najbliższym czasie więcej czasu z powodu koronawirusa to może zacznę je po kolei opisywać. Dlatego warto zapisać się do newslettera, wtedy informacje o nowych postach będą pojawiały się na bieżąco. Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Mam nadzieję, że szybko rozwiążemy problem z koronawirusem, bo jako Polacy potrafimy się jednoczyć w podobnych sytuacjach. Liczę na to, że szybko zaczną działać sklepy i wszystkie firmy, oczywiście uwzględniając bezpieczeństwo epidemiologiczne.

**********

Zapraszam również do lektury innych postów:
– o nowym postępowaniu gospodarczym piszę w poście Postępowanie gospodarcze

– o opłatach za mediację, ale już w postępowaniu sądowych możesz przeczytać w poście Opłata za mediację

– w tej chwili sądy nie działają, ale jak wrócą rozprawy to warto pamiętać, że nieobecność może Tobie usprawiedliwić tylko lekarz sądowy chyba, że w najbliższych dniach to się zmieni – pisałem o tym w poście Lekarz sądowy

{ 7 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Justyna 14 marca, 2020 o 14:29

Dzięki za ten wpis!

Odpowiedz

Tomasz Kazubski 14 marca, 2020 o 16:46

Mam nadzieję, że uda mi się napisać kolejne. To był tylko wstęp 🙂

Odpowiedz

Zofia 14 marca, 2020 o 14:35

Bardzo ciekawe. Chyba będę częściej odwiedzać Pańskiego Bloga.

Odpowiedz

Tomasz Kazubski 14 marca, 2020 o 16:47

Zapraszam 🙂 warto zapisać się do newslettera

Odpowiedz

Arkadiusz 14 marca, 2020 o 16:32

Bardzo ciekawy wpis. Warto wiedzieć jak działać w tym niepewnym czasie. Pozdrawiam

Odpowiedz

Tomasz Kazubski 14 marca, 2020 o 16:48

Myślę, że każdy dzień może nas czymś nowym zaskoczyć.

Odpowiedz

Paulina 14 marca, 2020 o 22:34

Dziękuję za wpis, pożyteczna lektura. Zachęca do zapisów na newsletter 😉Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Prawa Gospodarczego Niepelt-Kazubski Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Prawa Gospodarczego Niepelt-Kazubski z siedzibą w Rybniku.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@niepelt-kazubski.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis: