Tomasz Kuzabski

adwokat

Zajmuję się prowadzeniem sporów sądowych reprezentując przedsiębiorców. Działam głównie na terenie Śląska, ale chętnie przyjmuję ciekawe sprawy z terenu całej Polski.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

zmiany wchodzą w ciągu 14 dniKoniec z oczekiwaniem, zmiany wchodzą w ciągu 14 dni licząc od 6 sierpnia 2019 roku. Większość ludzi na wakacjach, plaża, góry, urlop za granicą a tu takie zmiany. Prezydent podpisał ustawę. Trochę to trwało, ale w końcu to nowelizacja kodeksowa. Pisałem o początkach prac parlamentarnych w poście z 31 grudnia 2018 roku. Teraz po szybkiej lekturze okazuje się, że największa burza będzie jesienią, kiedy wejdą w życie najważniejsze zmiany. W najbliższych dniach wejdzie 16 zmian merytorycznych oraz 37 zmian czysto redakcyjnych. Oczywiście nie licząc zmiany ustawy o kosztach sądowych, ale o tym w osobnym poście.

Wyłączenie sędziego – zmiany już po 14 dniach

Ustawodawca zajął się między innymi problematyką notorycznego składania wniosków o wyłączenie sędziego. Niestety zmiany podzielił na części. Część wchodzi w życie wcześniej, inne później. Zmiany, które wchodzą w ciągu 14 dni dotyczą dwóch kwestii. Wniosek o wyłączenie sędziego będzie rozpatrywał sąd w składzie 1 sędziego. Identycznie jest w postępowaniu karnym. Wnioskodawca zmianę tłumaczy częstymi problemami w szybkim skompletowaniu 3 osobowego składu orzekającego.

Inna zmiana dotyczy terminu oczekiwania na wyjaśnienia przez sędziego. Ustalono, iż ma on na to 2 tygodnie. W przypadku niezłożenia wyjaśnień, wniosek zostaje rozpoznany bez wyjaśnień. Jest jednak furtka polegająca na tym, że jeżeli sąd uzna złożenie wyjaśnień za konieczne to będzie na nie czekał. Należy przypuszczać, że jeżeli zarzuty wobec sędziego na pierwszy rzut oka będą bezpodstawne to sąd nie będzie czekał. Jednak z redakcji przepisu wynika, że zawsze powinien czekać na wyjaśnienia sędziego, jeżeli nie upłynął jeszcze termin. (zmieniony art. 52 § 2 kpc)

Doręczenia pism osobom prawnym

Zmiany, które wchodzą w ciągu 14 dni dotyczą wskazania podmiotów, które nie dokonały zmiany adresu w rejestrach i z tego powodu uznaje się niedoręczone pisma za doręczone. Ustawodawca zawęził liczbę podmiotów. Sąd uzna za doręczone tylko pisma dla strony podlegającej wpisowi do rejestru sądowego. W ten sposób wyrzucił z tego mechanizmu przede wszystkim przedsiębiorców wpisanych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Te podmioty będzie obowiązywała w przyszłości nowa procedura związana z zastępczym doręczaniem pism przez komorników. Trochę dziwne jest wcześniejsze usunięcie domniemania doręczenia, a dopiero późniejsze wprowadzenie doręczeń komorniczych. (zmieniony art. 139 § 3 kpc)

Istniała w procedurze cywilnej możliwość wydania zaświadczenia dla strony postępowania o doręczeniu wyroku zaocznego lub nakazu zapłaty poprzez podwójne awizo. Poza zmianami redakcyjnymi wprowadzono obowiązek stwierdzania z urzędu faktu uchylenia zarządzenia o uznaniu tych orzeczeń za doręczonych. Jak to będzie wyglądało w praktyce – czas pokaże. Pewnie sąd będzie wzywał do zwrotu takich zaświadczeń celem naniesienia takowej wzmianki. (zmieniony art. 139 § 3 kpc)

Umorzenie zawieszonego postępowania

Ustawodawca postanowił wyznaczyć różne terminy, po których następuje umorzenie zawieszonego postępowania w zależności od przyczyny zawieszenia. Ponadto dodał nową podstawę umorzenia zawieszonego postępowania. Jak można się domyślać cel jest jeden: zmobilizować strony do działań umożliwiających podjęcie zawieszonego postępowania.

3 miesiące mają strony na zgłoszenie wniosku o podjęcie postępowania, jeżeli zostało zawieszone z powodu:

  • niestawiennictwa obu stron na rozprawie,
  • niestawiennictwa powoda, gdy powód nie żądał rozpoznania sprawy w jego nieobecności, a pozwany nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy,
  • braku lub wskazania złego adresu powoda,
  • niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego,
  • niewskazanie przez powoda danych umożliwiających sądowi ustalenie numerów PESEL, KRS, NIP lub innego numeru z rejestru,
  • niewykonania przez powoda innych zarządzeń, które uniemożliwiają nadanie sprawie biegu.

6 miesięcy mają strony na zgłoszenie wniosku o podjęcie postępowania, jeżeli zostało zawieszone z powodu:

  • zgodnego wniosku stron,
  • wniosku spadkobiercy.

1 rok mają strony na zgłoszenie wniosku o podjęcie postępowania, jeżeli zostało zawieszone z powodu:

  • braku następcy prawnego strony, która utraciła zdolność sądową.

2 lata mają strony na zgłoszenie wniosku o podjęcie postępowania, jeżeli zostało zawieszone z powodu:

  • braków w składzie organów jednostki organizacyjnej, uniemożliwiające jej działanie. (nowa podstawa umorzenia)

5 lat mają strony na zgłoszenie wniosku o podjęcie postępowania, jeżeli zostało zawieszone z powodu:

  • śmierci strony. (zmieniony art. 182 § 1 kpc)

Skutki umorzenia zawieszonego postępowania i wskazanie podstawy prawnej

Tak jak do tej pory pozostaje to, że umorzenie postępowania po okresie zawieszenia nie pozbawia powoda prawa do ponownego wytoczenia powództwa. Jednakże poprzedni pozew nie wywołuje żadnych skutków, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Ustawodawca wprowadził jednak nowy wyjątek od tej reguły. Skutki wniesienia poprzedniego pozwu istnieją w przypadku umorzenia postępowania po okresie 2 lat, gdy istniały braki w składzie organów jednostki organizacyjnej, uniemożliwiające jej działanie. (zmieniony art. 182 § 1 kpc)

Dodatkowo został nałożony nowy obowiązek dla sądu w związku z instytucją zawieszenia postępowania sądowego. Sąd w postanowieniu o zawieszeniu postępowania ma wskazać przepis stanowiący podstawę prawną rozstrzygnięcia. Być może ma to ułatwić stronie działającej bez profesjonalnego pełnomocnika do zrozumienia decyzji, która wynika to wprost z kodeksu, a nie bezpodstawnej woli sądu. (dodany art. 178(1) kpc)

Wnoszenie pism poprzez system teleinformatyczny

Do tej pory była możliwość wyboru sposobu doręczeń pism za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Nastąpiły jednak w tym zakresie zmiany. Widocznie były sytuacje, kiedy ktoś dokonał takiego wyboru, a sąd nie był technicznie do tego przygotowany.

Dlatego w nowelizacji wprowadzono obostrzenie, że można dokonać takiego wyboru, jeżeli jest to możliwe po stronie sądu. Chodzi oczywiście o możliwości techniczne, a nie zarządzenie prezesa sądu. Widać, że w niektórych województwach (apelacjach) informatyzacja sądów przebiega zdecydowanie szybciej niż w innych.

Mogło dochodzić do takiej sytuacji, że kancelarie pracujące na co dzień na tym systemie próbowały uparcie korzystać z niego również w przypadku sądów innych apelacji. Jednak tamte sądy nie były do tego gotowe pod względem technicznym. Szczerze powiedziawszy, nie znam kancelarii, która korzystałaby już z takiej możliwości.  (dodany art. 125 § 2(1a) kpc)

Zmiany po 14 dniach

Ustawa nowelizująca Kodeks postępowania cywilnego została opublikowana 6 sierpnia 2019 r. Od tej daty należy liczyć 14 dni i pierwsze przepisy bardzo dużej nowelizacji właśnie wchodzą w życie. Warto być na bieżąco i zapoznawać się z tym, co najszybciej wchodzi w życie. Ten post jest pierwszym z całej serii. Nie chcę wszystkiego wrzucać do jednego worka, bo myślę, że będzie to niestrawne i trudne do zapamiętania.

Najprostszą metodą dla Ciebie będzie zapisanie się do newslettera. Wtedy w gąszczu różnych zajęć informacja o kolejnych postach przyjdzie sama. Czeka nas bardzo dużo zmian, a czy będą skuteczne – czas pokaże. Na pewno są zmiany dobre, są też zmiany będące wielką niewiadomą. Zobaczymy jak to wpłynie na pracę profesjonalnych pełnomocników i na finanse klientów. Pytanie, czy rzeczywiście będzie szybciej i rozpraw mniej – oby 🙂

****

W razie pytań można kontaktować się ze mną.

Adw. Tomasz Kazubski

lokalizacja: adwokat Rybnik, adwokat Wodzisław Śląski

{ 0 komentarze }

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: adwokat.kazubski@gmail.com

Formularze w nowelizacji kpc z 2019 roku to chyba największa rewolucja. One po prostu znikają z postępowania procesowego. Będąc bardziej precyzyjnym: znikają z Kodeksu postępowania cywilnego, a przez to nie będą obowiązkowe.

Formularze – czasami pomagają, czasami są zmorą. Pamiętam taką sytuację, gdy wiele lat temu pracowałem na etacie i wypełniłem widocznie stary druk delegacji. Kadrowa kazała mi przepisać go na jej druk. Przeanalizowałem oba i zapytałem: czym różnią się te 2 druki poza kolorami? Nie była w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie, ale przepisać musiałem. Podobnie jest w urzędach, kiedy formularz przygotuje urząd X, skorzystasz z niego, ale składasz go do urzędu Y. Wtedy zdarza się, że nie honorują go. Jako przeciwnik biurokracji nie używam pieczątki imiennej i jakoś nikt nigdy nie zwrócił mi na to uwagi 🙂

Formularze do tej pory

Formularze w procesie do tej pory były używane w kilku przypadkach. W postępowaniu uproszczonym: pozew, odpowiedź na pozew, sprzeciw od wyroku zaocznego i pismo zawierające wnioski dowodowe musi obecnie być składane na formularzach.

Dodatkowo pozew na formularzu jest obowiązkowy w sprawach:

  • świadczenia usług pocztowych i telekomunikacyjnych,
  • przewozu osób i bagażu w komunikacji masowej,
  • dostarczania energii elektrycznej, gazu i oleju opałowego,
  • dostarczania wody i odprowadzania ścieków,
  • wywozu nieczystości,
  • dostarczania energii cieplnej.

W postępowaniu nakazowym zarzuty i postępowaniu upominawczym sprzeciw wnosi się na formularzu jeżeli pozew również był wnoszony na formularzu.

Postępowanie nieprocesowe i inne

Tutaj zostaje bez zmian. Formularze jako obowiązkowe zostają. Używa się ich w postępowaniu wieczystoksięgowym i rejestrowym. Od 1 stycznia 2019 roku skargę na czynności komornika można wnieść na urzędowym formularzu. Formularz ten dostarcza komornik dłużnikowi przy pierwszej czynności.

Formularz stosuje się również przy wydawaniu zaświadczenia europejskiego tytułu wykonawczego. Można z formularza urzędowego korzystać przy składaniu wniosku o wszczęcie egzekucji komorniczej.

Ustawodawca postanowił, że formularze w postępowaniach pozaprocesowych zostaną ze względu na konieczność składania oświadczeń o konkretnej treści.

Uzasadnienie zmian

W uzasadnieniu do rządowego projektu zmian znajdziemy kilka argumentów. Autorzy uważają za niecelowe zmuszanie adwokatów i radców prawnych do korzystania z formularzy w procesie skoro jako profesjonalni pełnomocnicy wiedzą (a przynajmniej wiedzieć powinni) co pismo procesowe powinno zawierać. W przypadku osób działających samodzielnie, jeżeli nie potrafią prawidłowo napisać pisma procesowego, to mają również trudności w prawidłowym wypełnieniu formularzy.

Formularze mają zniknąć z Kodeksu postępowania cywilnego w procesie, ale mają zostać jako fakultatywny sposób wnoszenia do sądu pism procesowych. Pytanie tylko, czy ktoś będzie go jeszcze używał, skoro nie będzie obowiązkowy. Ponadto, czy Ministerstwo Sprawiedliwości będzie zmieniało dotychczasowe formularze nadążając za zmianami w prawie.

****

Dopóki formularze są obowiązkowe można je znaleźć TUTAJ. Czas pokaże, czy nadal je tam znajdziemy, gdy staną się nieobowiązkowe.

Z serii nowelizacja kpc w 2019 roku polecam również:

W razie pytań można kontaktować się ze mną.

Adw. Tomasz Kazubski

lokalizacja: adwokat Rybnik, adwokat Wodzisław Śląski

{ 4 komentarze }

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: adwokat.kazubski@gmail.com

Pismo procesowe – jego treść i warunki formalne zmieniają się. Zmiana filozofii procedowania pojawia się w dużej nowelizacji kpc, która ma wejść w życie w 2019 roku. Z jednej strony ma być więcej wymagań, pismo procesowe będzie obszerniejsze merytorycznie. Z drugiej strony –  teoretycznie ma być bardziej skondensowane.

Można by rzec, że jestem mistrzem minimalizmu (czego czasami nie widać na blogu 😉 ). Zgadnij, ile liczyła moja najkrótsza, skuteczna apelacja? 1 akapit uzasadnienia 🙂 Sprawę wygrałem, ale sąd kosztów mi nie zasądził. Stwierdził, że mimo celności zarzutów apelacji i jej skuteczności – za dużo się nie napracowałem 😉 To było w Krakowie i stan ducha mieszkańców przechodzi również na sędziów – w końcu też są ludźmi 😉

Cieszę się niesamowicie z powodu tych zmian. Nieraz wściekałem się, że ludzie (w tym adwokaci i radcy prawni, ale i prokuratorzy w sprawach karnych) piszą tak dużo. Wiele kwestii przepisują lub powielają, że wszystko sprawia wrażenie, że pracują na akord od ilości stron. To co istotne zapisane jest w jednym zadaniu lub akapicie. Potem dopisują mnóstwo treści, aby zostało to potraktowane jako poważne pismo procesowe przez samą objętość.

Pismo procesowe – elementy

Nastąpiły niewielkie zmiany redakcyjne, ale dla przejrzystości wpisu warto je powtórzyć jednak w nowej redakcji. Zmiany merytoryczne zostaną oznaczone pogrubioną czcionką.

Każde pismo procesowe powinno zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowane,
  • imiona i nazwiska lub nazwy stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • sygnaturę akt (oczywiście poza pozwem i wnioskiem, kiedy jeszcze nie została nadana),
  • podanie wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia (jeżeli od tego zależy: właściwość sądu, wysokość opłaty, dopuszczalność skargi kasacyjnej, a wartość ta nie wynika wprost z żądania),
  • oznaczenie rodzaju pisma,
  • osnowę wniosku lub oświadczenia,
  • w przypadku gdy jest to konieczne do rozstrzygnięcia co do wniosku lub oświadczenia – wskazanie faktów, na których strona opiera swój wniosek lub oświadczenie, oraz wskazanie dowodu na potwierdzenie każdego z tych faktów,
  • zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, wyszczególnienie, które fakty przyznaje, a którym zaprzecza, oraz wypowiedzenie się co do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez stronę przeciwną (dotyczy pism przygotowawczych, w tym odpowiedzi na pozew lub wniosek),
  • podstawę prawną żądań i wniosków (fakultatywne, a na zarządzenie przewodniczącego obowiązkowe dla adwokatów i radców prawnych),
  • oświadczenie o doręczeniu odpisu pisma drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą (dotyczy adwokatów, radców prawnych i brak oświadczenia powoduje zwrot pisma bez wzywania do usunięcia braku),
  • oświadczenie o doręczaniu pism w formie elektronicznej, adres poczty elektronicznej lub numer faksu (dotyczy adwokatów i radców prawnych, w pierwszych pismach, fakultatywne),
  • podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • wymienienie załączników i dołączenie ich do pisma.

Pierwsze pismo procesowe (pozew / wniosek)

Musisz pamiętać, że w pierwszym piśmie procesowym, czyli pozwie i wniosku trzeba dodatkowo podać:

  • zakres żądania,
  • datę wymagalności roszczenia,
  • wskazanie faktów, na których powód opiera swe żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu,
  • informację o próbie mediacji lub polubownego rozwiązania sporu, a w przypadku braku wskazanie przyczyn,
  • adresy stron,
  • adresy przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • PESEL lub NIP osoby fizycznej,
  • numer KRS, a przy jego braku numer NIP innych podmiotów niż osoby fizyczne,
  • inne wnioski (fakultatywnie) np. wezwanie świadków i biegłych, dokonanie oględzin, polecenie pozwanemu dostarczenia dokumentu lub przedmiotu, żądanie dowodów znajdujących się w sądach, urzędach lub u osób trzecich wraz z uprawdopodobnieniem, że strona sama uzyskać ich nie może, wniosek o zabezpieczenie, nadanie klauzuli, przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność powoda.

O załącznikach i innych zasadach napiszę w osobnym poście. Wydaje mi się, że zebrałem w jednym miejscu wszystkie elementy pisma procesowego. Zatem może to stanowić tzw. checklist, czyli listę kontrolną, co musi zawierać każde pismo procesowe.

Wskazanie faktów

Ustawodawca konsekwentnie dąży do tego, aby cokolwiek się przedstawiało, zawsze każde pismo procesowe musi zawierać wskazanie faktów dotyczących danej okoliczności. Nadal pozostaje zasada wywodząca się z prawa rzymskiego da mihi factum dabo tibi ius (z wielu tłumaczeń najbardziej oddaje: podaj fakty, a sąd prawo zna). W nowym brzmieniu zastępuje się słowa: przytoczenie okoliczności faktycznych – na: wskazanie faktów. Ma to na celu unikanie pisania całej otoczki, a skoncentrowaniu się na konkretach. Dzięki temu mniej będzie pracy na posiedzeniu przygotowawczym.

Obecnie sąd poprzez zadawanie pytań powinien dążyć do tego, aby strony uzupełniły twierdzenia i dowody oraz określiło się istotny stan faktyczny. W rzeczywistości obecnie sądy tego nie robią, a przynajmniej w sprawach, gdzie występują adwokaci i radcy prawni.

Fakty przyznane, fakty zaprzeczone

Do tej pory to zupełnie nie funkcjonowało. W pismach procesowych to nie było obowiązkowe, a na rozprawie to już zupełnie sędziowie to pomijali. Pytali o ogólne stanowisko w sprawie, co ogranicza się do podtrzymania żądań lub ich modyfikacji. Czasami podtrzymywało się twierdzenia i wnioski dowodowe z dotychczasowych pism procesowych. W pismach procesowych każdy pisał co chciał i sąd na zasadzie różnicy twierdzeń doszukiwał się kwestii spornych. Jednak wielkim problemem były kwestie przemilczane przez obie strony. Czasami część adwokatów i radców prawnych pisze formułkę, że zaprzecza wszelkim faktom, których wyraźnie nie potwierdzi. Jednak sądy czasami zupełnie pomijają tą formułkę. Kończy się na tym, że strona, która jej użyła z czystego lenistwa nie wymienia w piśmie tego, co przyznaje za zgodne z prawdą.

Mam nadzieję, że teraz się to zmieni. Sądy będą bardziej rygorystycznie do tego podchodziły. W przeciwnym razie będą traciły dużo czasu na posiedzeniu przygotowawczym, na którym i tak i tak to będą musiały zrobić. Będzie to element tworzonego planu rozprawy.

Podstawa prawna żądań

W chwili obecnej nie było to obowiązkowe. Nawet na wyraźne żądanie sądu, adwokaci i radcowie prawni, którzy mają mocny kręgosłup i potrafią sprzeciwić się sądowi, tego nie robili. Jeżeli ktoś już podał podstawę prawną to sąd miał prawo ograniczyć postępowanie tylko do tego zakresu.

W nowelizacji znalazł się przepis, który uprawnia sąd do zobowiązania, aby wskazano podstawę prawną żądania lub wniosku. Dotyczy to tylko strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego. Jednak tym razem wprost wskazano, że sąd może wykorzystać inną podstawę prawną niż podana przez adwokata lub radcę prawnego. Musi jednak o tym uprzedzić strony.

Doręczenie pisma procesowego e-mailem lub faxem

Do tej pory nie było takiej możliwości z wyjątkiem systemu teleinformatycznego. Powoli nieunikniony staje się kierunek doręczeń elektronicznych. W innych krajach powszechnie się z niego korzysta. U nas z wielkimi oporami, ale powoli idziemy do przodu. Ostatnia zmiana dotyczyła możliwości uiszczania opłaty sądowej znakami sądowymi. Od 1 lipca 2018 roku jest to już niemożliwe.

W 2019 roku ma się to zmienić. Adwokaci oraz radcowie prawni będą mieli możliwość doręczania sobie wzajemnie pism procesowych. Będą mogli to zrobić za pomocą poczty elektronicznej (i faxu, ale to już raczej relikt przeszłości). Czas pokaże co z tego wyjdzie. Trochę jestem sceptyczny, bo jest to fakultatywne. Część profesjonalnych pełnomocników nie będzie tym zainteresowana. Nie chcą być zaskakiwani pismem w piątek o godz. 23:00, a rozprawa odbędzie się w poniedziałek lub nawet we wtorek rano. Jednak jeżeli rzeczywiście mocno ograniczy się ilość pism procesowych, a do tego adwokaci zaoszczędzą na znaczkach pocztowych, to być może się to przyjmie. Czas pokaże. Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie tej formy jako obowiązkowej. W przypadku wyboru doręczeń między profesjonalnymi pełnomocnikami za pomocą poczty elektronicznej (i faxu) oświadczenie takie będzie nieodwołalne. Nie będzie można składać go z zastrzeżeniem warunku i terminu.

Uprawdopodobnienie nieuzyskania dowodu

Obecnie praktyka jest taka, że urzędy niechętnie udostępniały część informacji. Oczekiwały aż strona przedstawi wezwanie z sądu. I zwykle tak było. Składało się wniosek dowodowy. Następnie sąd wzywał do jego dostarczenia, a wtedy bez problemu uzyskiwało się potrzebne dane lub dowód.

W nowelizacji znalazł się zapis, że najpierw trzeba uprawdopodobnić, że samodzielnie nie uzyska się dowodu. Powoduje to odwrócenie sytuacji. De facto najpierw i to najlepiej przed wniesieniem pozwu należałoby podjąć próbę uzyskania dowodu. Dopiero w przypadku odmowy jego przekazania, wnioskować o niego w pozwie. Za bardzo nie rozumiem posłużenia się sformułowaniem “uprawdopodobnić”. Po pierwsze odmowa urzędu lub sądu może wynikać wprost z przepisu prawa. Po drugie może to wynikać z odpowiedzi pisemnej, że odmawia.

*****

To tyle w największym skrócie. Na pewno będę rozwijał każdy wątek tutaj poruszony. Ciekawy jestem jak to będzie wychodziło w praktyce.

Z serii nowelizacja kpc w 2019 roku polecam również:

Część z Was pewnie interesowała się w dzieciństwie wojskiem lub nadal jest to ciekawy temat. Okazało się, że istnieje prawniczy blog o służbie wojskowej. Myślę, że warto na niego zajrzeć, a znajdziesz go TUTAJ.

W razie pytań można kontaktować się ze mną.

Adw. Tomasz Kazubski

 

lokalizacja: adwokat Rybnik, adwokat Wodzisław Śląski

{ 4 komentarze }

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: adwokat.kazubski@gmail.com

Obowiązkowa odpowiedź na pozew znalazła się w projekcie dużej nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z 2019 roku. Myślę, że jest to kamień milowy w usprawnieniu postępowań cywilnych. Odpowiedź na pozew na pewno ułatwi pracę adwokatom i radcom prawnych. Będzie też przeciwdziałało przewlekaniu postępowania przez pozwanego. Jemu z reguły nie zależy na szybkim zakończeniu.

Słuchajcie, czytam tą nowelizację, czytam i czytam i póki co jestem pod wrażeniem pozytywnych zmian. Oczywiście praktyka pokaże, czy to co nam się wydaje dobre, w praktyce też to zadziała. Czasami siedzę sobie i zastanawiam się, co ja jako sędzia cywilny zrobiłbym mając do dyspozycji obecne przepisy. Jednym z moich pomysłów było, aby pozwany musiał wnieść odpowiedź na pozew.

Dotychczasowe przepisy

Dotychczas było tak, że to przewodniczący decydował, czy zobowiązać pozwanego do wniesienia odpowiedzi na pozew. Część sędziów wzywała, część tego nie robiła. Dlaczego tak było trudno powiedzieć. Można się tylko domyślać.

Być może część sędziów dochodziła do wniosku, że szybciej załatwi sprawę bez odpowiedzi na pozew. Pozwany powie co ma powiedzieć na rozprawie, najczęściej nie złoży wniosków dowodowych. Poza tym gdyby sąd zobowiązał do wniesienia odpowiedzi na pozew to pozwany może wystraszyć się. Wtedy może on zatrudnić adwokata lub radcę prawnego albo sam od siebie napisze odpowiedź na pozew. Odpowiedzi pisane przez samych pozwanych często bywają długie i zawierają mnóstwo twierdzeń lub historii, które z prawnego punktu widzenia nie mają żadnego znaczenia w sprawie. Poza tym odpowiedź na pozew uruchamia lawinę pisania kolejnych pism jako ustosunkowania się przez drugą stronę. A wtedy to nawet adwokaci i radcowie piszą niepotrzebne epopeje na wiele stron. Dlatego obowiązkowa odpowiedź na pozew może uruchomić to, o czym pisałem powyżej. Jednak jest w ustawie jedno zabezpieczenie, o którym napiszę w kolejnym poście.

Zbyt późna odpowiedź

Obecnie również nie było dobrze, bowiem dochodziło do 4 sytuacji: jeżeli pozwany nie korzystał z adwokata lub radcy prawnego to nie odpowiadał na piśmie, a nawet gdy odpowiadał to często pismo leżało w sądzie, bo sąd nie zdążył go doręczyć. Drugi przypadek to otrzymanie odpowiedzi na piśmie 1-2 dni przed rozprawą. Trzeci przypadek to brak pisma, bo poczta nie zdążyła doręczyć i wtedy otrzymywało się go na rozprawie od pełnomocnika pozwanego lub pełnomocnik doręczał go na samej rozprawie bez wcześniejszego wysyłania pocztą.

Nie raz zdarzało mi się do tej pory, że został wyznaczony termin rozprawy, a ja nie wiedziałem, co na temat sprawy myśli druga strona. Przychodziłem na pierwszą rozprawę i ona była stracona, nic się nie działo. Szkoda czasu klienta (musiał wziąć wolne w pracy), szkoda jego stresu (ludzie często stresują się każdym wyjściem do sądu) i szkoda pieniędzy klienta, bo zwykle płaci za każdy termin (to zależy od umowy z klientem).

Odpowiedź na pozew po nowelizacji

Nowelizacja przewiduje obowiązkową odpowiedź na pozew. Ma ona większy sens ze względu na całą zmianę filozofii procedowania. W tej chwili (prawie) obowiązkowe będzie posiedzenie przygotowawcze. Nie tylko będzie miało charakter organizacyjny, ale sąd będzie namawiał do zawarcia ugody lub skorzystania z postępowania mediacyjnego.

Odpowiedź na pozew musi być wniesiona w terminie 2 tygodni chyba, że sąd wyznaczy dłuższy termin. Ustawodawca przewiduje również możliwość wydłużenia terminu przez sąd z urzędu lub na wniosek strony. Niezłożenie odpowiedzi na pozew powinno skutkować uznaniem przez pozwanego stanu faktycznego przytoczonego w pozwie. Czy tak się stanie to zależeć będzie od sądu. Jeżeli zobowiąże do złożenia odpowiedzi na pozew i podania w nim wszystkich twierdzeń i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w późniejszym czasie – to tak de facto będzie. Mam nadzieję, że sędziowie będą korzystali z tego prawa.

Nie będzie obowiązku, aby sąd wzywał do wniesienia odpowiedzi na wniosek o wszczęcie postępowania nieprocesowego. Będzie to wynikało tylko z decyzji przewodniczącego. Jednak wydaje mi się, że brak odpowiedzi nie będzie miał większego skutku dla postępowania, bo tam rola sądu do wydania sprawiedliwego postanowienia jest zdecydowanie większa niż w procesie, gdzie wiele zależy od inwencji stron. Taka specyfika wynika z charakteru postępowania nieprocesowego.

Co dalej

Podsumowując, najważniejsza zmiana dotyczy obowiązku wniesienia odpowiedzi na pozew. Jakie będą temu towarzyszyły zmiany i konsekwencje zaprezentuję w kolejnych postach.

Termin wejścia w życie obowiązku wnoszenia odpowiedzi na pozew to 3 miesiące od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

Proszę jednak pamiętać, że w postępowaniu uproszczonym odpowiedź na pozew wnosi się na formularzu. Dotychczasowy formularz sprzed nowelizacji z 2019 roku można znaleźć TUTAJ.

******

Z serii nowelizacja kpc w 2019 roku polecam również:

Tak przy okazji, jeżeli lubisz tak jak ja żeglować lub masz jacht albo problem w Twoim biznesie, który w jakikolwiek sposób chociaż dotyka akwenów wodnych to serdecznie polecam bloga adwokata i żeglarza regatowego Patryka Zbroi.

W razie pytań można kontaktować się ze mną.

Adw. Tomasz Kazubski

 

 

lokalizacja: adwokat Rybnik, adwokat Wodzisław Śląski

{ 0 komentarze }

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: adwokat.kazubski@gmail.com

Nastał cud

Tomasz Kazubski31 grudnia 2018Komentarze (0)

Nastał cud i projekt bardzo dużej nowelizacji postępowania cywilnego wpłynął do laski marszałkowskiej – jak to się ładnie mówi 🙂 Po roku oczekiwania rząd przyjął projekt ustawy i przekazał go do Sejmu.

Mam nadzieję, że nie przyjdzie nam czekać kolejnych miesięcy aż projekt przejdzie przez wszystkie czytania w Sejmie i Senacie. Myślę jednak, że całość nie zacznie obowiązywać przed wyborami parlamentarnymi.

Projekt ustawy

Ostateczny projekt można znaleźć TUTAJ. Jest obszerny, liczy 74 strony, a dodatkowo 212 stron uzasadnienia. Główne zmiany, które przedstawię jedynie hasłowo to:

  • wprowadzenie posiedzenia przygotowawczego,
  • zasada jednej rozprawy,
  • ustalenie z góry terminów wszystkich rozpraw,
  • możliwość złożenia zeznań na piśmie,
  • dodatkowe odsetki i koszty za przeciąganie sprawy,
  • ograniczenie zażaleń,
  • szybki tryb dla przedsiębiorców, ale nie obowiązkowy,
  • co do zasady sądem właściwym na linii: konsument – przedsiębiorca, będzie sąd zamieszkania konsumenta,
  • ograniczenie uzasadnień wyroków,
  • nieogłaszanie wyroków przy pustej sali,
  • sprawa dotycząca sędziego i jego rodziny automatycznie przeniesiona do innego sądu,
  • sprawy dotyczące lokalnych elit mogą być przenoszone do innego sądu,
  • możliwość nagrywania rozpraw przez strony,
  • sprawdzanie apelacji pod względem formalnym tylko przez sąd odwoławczy.

Terminy

Ustawa ma 4 terminy wejścia w życie. Spora część przepisów ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia, reszta po upływie 3 miesięcy. Jedynie pojedyncze przepisy wejdą w życie po upływie 6 miesięcy lub 12 miesięcy. Myślę jednak, że w toku prac parlamentarnych mogą one ulec wydłużeniu.

Zwykle po dużych nowelizacjach mijało min. 6 miesięcy aż ustawa weszła w życie. Każdy profesjonalista musi ją przeczytać, przemyśleć, nauczyć się jej. Dotyczy to nie tylko adwokatów oraz radców prawnych, ale przede wszystkim sędziów. Chociaż przy obecnej władzy wszystko jest możliwe….

Zmiany w trakcie prac parlamentarnych

Myślę, że wielu zmian nie będzie. Było w końcu sporo konsultacji, sporo zmian w przeciągu tego roku, kiedy ministerstwo pracowało nad ustawą. Nie sądzę jednak, aby przeszła w tempie ekspresowym bez jakichkolwiek modyfikacji.

Zatem już nie będę miał nic na usprawiedliwienie i muszę teraz pisać bloga na bieżąco 😉

Rok 2019 będzie pod znakiem dużych zmian w procedurze cywilnej, czy w praktyce coś to zmieni – czas pokaże.

********

Jeżeli jesteś aptekarzem lub przedstawicielem branży farmaceutycznej to polecam bloga na ten temat.

Adw. Tomasz Kazubski

 

lokalizacja: adwokat Rybnik, adwokat Wodzisław Śląski

{ 0 komentarze }

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: adwokat.kazubski@gmail.com